piątek, 19 lipca 2024

Zwycięstwo Trumpa? Sąd Najwyższy ogranicza prawo dotyczące ataku na Kapitol

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych wydał orzeczenie, które znacząco ogranicza możliwość stosowania prawa dotyczącego utrudniania działań wobec uczestników zamieszek z 6 stycznia 2021 roku.

Zwycięstwo Trumpa? Sąd Najwyższy ogranicza prawo dotyczące ataku na Kapitol
Protestujący na Wzgórzu Kapitolińskim podczas Ataku na Kapitol Stanów Zjednoczonych w dniu 6 stycznia 2021 roku.fot. Wikimedia Commons

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych wydał orzeczenie, które znacząco ogranicza możliwość stosowania prawa dotyczącego utrudniania działań wobec uczestników zamieszek z 6 stycznia 2021 roku.

Orzeczenie to może mieć również wpływ na jedną z toczących się spraw przeciwko byłemu prezydentowi Donaldowi Trumpowi.

W opinii Sądu, oskarżenia o utrudnianie muszą teraz zawierać dowód na to, że oskarżeni próbowali manipulować lub niszczyć dokumenty.

Prawo, na podstawie którego oskarżano uczestników zamieszek, to ustawa Sarbanes-Oxley, uchwalona w 2002 roku w odpowiedzi na skandal związany z firmą Enron. Prawo to zostało stworzone, aby przeciwdziałać nadużyciom korporacyjnym i przewiduje kary za niszczenie, fałszowanie lub ukrywanie dokumentów oraz za wszelkie inne działania mające na celu utrudnianie oficjalnych postępowań.

Prokuratorzy z Departamentu Sprawiedliwości argumentowali, że ustawa Sarbanes-Oxley powinna być interpretowana szeroko, aby obejmowała również osoby, które wtargnęły do Kapitolu w celu zatrzymania procesu certyfikacji wyników wyborów prezydenckich.

Jednak Sąd Najwyższy, w opinii wydanej stosunkiem głosów 6 do 3, orzekł, że prawo to powinno być stosowane wężej, ograniczając jego zastosowanie tylko do przypadków, w których oskarżeni manipulowali dokumentami.

Decyzja Sądu Najwyższego wzbudziła optymizm wśród zwolenników Donalda Trumpa. Wprowadza ona dodatkową komplikację do toczącego się specjalnego postępowania przeciwko byłemu prezydentowi, choć nie jest jasne, czy unieważni jedno z zarzutów przeciwko niemu.

Aziz Huq, profesor prawa na Uniwersytecie Chicagowskim, uważa, że zarzuty wobec Trumpa dotyczące fałszowania lub manipulowania dokumentami prawdopodobnie nie zostaną podważone przez to orzeczenie.

W dodatku, prokurator specjalny Jack Smith postawił Trumpowi inne zarzuty związane z próbami unieważnienia wyników wyborów z 2020 roku, które będą kontynuowane niezależnie od wyniku sprawy dotyczącej utrudniania działań.

Ustawa Sarbanes-Oxley była jednym z wielu przepisów używanych przeciwko osobom, które szturmowały Kapitol w styczniu 2021 roku. Około 25% oskarżonych zostało postawionych przed sądem na podstawie tej ustawy.

Prokurator generalny Merrick Garland stwierdził, że większość z ponad 1400 oskarżonych za nielegalne działania 6 stycznia nie będzie dotknięta tym orzeczeniem, wyrażając jednocześnie rozczarowanie decyzją Sądu Najwyższego.

Przykładem osoby dotkniętej tym orzeczeniem jest Joseph Fischer, były policjant z Pensylwanii, który uczestniczył w wiecu Trumpa w Waszyngtonie 6 stycznia 2021 roku, a następnie na krótko wszedł do Kapitolu.

Fischer został uchwycony na nagraniu, jak kłóci się z policją, zanim opuścił budynek. Teraz sądy niższej instancji zdecydują, czy zarzut utrudniania działań wobec niego może być kontynuowany. Fischerowi grozi również proces za inne zarzuty, w tym zakłócanie porządku publicznego i napaść na policjanta.

Ponad 1400 osób zostało oskarżonych o przestępstwa związane z zamieszkami z 6 stycznia.

Według danych Departamentu Sprawiedliwości, ponad 500 osób zostało oskarżonych o napaść na funkcjonariuszy, w tym ponad 130 oskarżonych o użycie niebezpiecznej broni lub spowodowanie poważnych obrażeń.

Ponad 1300 osób zostało oskarżonych o wtargnięcie lub pozostanie na terenie federalnym bez zezwolenia, a ponad 100 z tych osób miało przy sobie niebezpieczne narzędzie.