piątek, 19 lipca 2024

Mark Rutte nowym szefem NATO?

Wszystko wskazuje na to, że holenderski premier Mark Rutte zostanie nowym sekretarzem generalnym NATO.

Mark Rutte nowym szefem NATO?
fot. Nick GAMMON/AFP

Wszystko wskazuje na to, że holenderski premier Mark Rutte zostanie nowym sekretarzem generalnym NATO. Jego jedyny rywal w wyścigu o to stanowisko, prezydent Rumunii Klaus Iohannis, wycofał swoją kandydaturę pod koniec ubiegłego tygodnia.

Obaj politycy ubiegali się o schedę po Jensie Stoltenbergu, którego kadencja upływa w październiku. Choć Rutte jest już jedynym kandydatem, to jego nominację muszą jeszcze zatwierdzić państwa członkowskie Sojuszu.

Przed 57-letnim politykiem stoją nie lada wyzwania. Będzie musiał pokierować reakcją NATO na rosyjską agresję na Ukrainę oraz zadbać o zaangażowanie USA w Sojusz, zwłaszcza w razie ewentualnego powrotu do władzy Donalda Trumpa, który znany jest ze swojego sceptycyzmu wobec NATO. Rutte ma jednak opinię polityka potrafiącego rozmawiać z trudnymi partnerami - w przeszłości chwalono go za dobre relacje z Trumpem.

Rutte zgłosił swoją kandydaturę do NATO po tym, jak latem ubiegłego roku ogłosił odejście z holenderskiej polityki w związku z upadkiem jego rządu. Jego następca jest już wyznaczony, co otwiera Rutte drogę do objęcia funkcji w Brukseli.

Na korzyść Holendra przemawia jego zdecydowane wsparcie dla Ukrainy oraz olbrzymie doświadczenie zdobyte podczas 14 lat na szczycie holenderskiej polityki. Za jego kandydaturą opowiada się wiele państw NATO, w tym najważniejsi gracze - USA, Wielka Brytania, Francja i Niemcy.

Początkowo opór stawiały Węgry, Rumunia i Turcja. Ankara ostatecznie zmieniła zdanie po kwietniowej wizycie Rutte i rozmowie z prezydentem Erdoganem. Budapeszt wycofał sprzeciw w tym tygodniu po tym, jak Rutte zgodził się, że Węgry nie będą zobowiązane do militarnego wsparcia Ukrainy.

Teraz, po rezygnacji Iohannisa, wydaje się już przesądzone, że to właśnie holenderski polityk zostanie nowym szefem NATO. Oficjalnej decyzji w tej sprawie można spodziewać się podczas lipcowego szczytu Sojuszu w Waszyngtonie.