piątek, 19 lipca 2024

Wynagrodzenia w Polsce. Dwukierunkowa analiza najnowszych danych GUS

Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował najnowsze dane dotyczące wynagrodzeń w Polsce, które wskazują na kontynuację dwucyfrowego wzrostu.

Wynagrodzenia w Polsce. Dwukierunkowa analiza najnowszych danych GUS
fot. ilustracyjne: Lukas/Pexels

Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował najnowsze dane dotyczące wynagrodzeń w Polsce, które wskazują na kontynuację dwucyfrowego wzrostu, ale jednocześnie ujawniają pierwsze oznaki spowolnienia. W maju 2024 roku średnie wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 7999,69 zł, co oznacza wzrost rok do roku o 11,4 proc. Choć dynamika wzrostu utrzymuje się na wysokim poziomie, to nieznacznie odbiega od oczekiwań ekonomistów (11,6 proc.) i jest minimalnie wyższa niż w kwietniu (11,3 proc.).

Należy jednak pamiętać, że dane te dotyczą jedynie sektora przedsiębiorstw, czyli firm zatrudniających co najmniej dziesięciu pracowników, co stanowi około 40 proc. wszystkich pracujących w Polsce. Wynagrodzenia w mniejszych firmach oraz w sektorze publicznym mogą kształtować się inaczej. Co więcej, podane wartości są nominalne, czyli nie uwzględniają inflacji. Przy uwzględnieniu inflacji konsumenckiej w maju, która wyniosła 2,5 proc., realny wzrost płac rok do roku wyniósł około 8,9 proc. To wciąż wysoki wynik, ale niższy niż w poprzednich miesiącach.

W ujęciu miesięcznym obserwujemy spadek przeciętnego wynagrodzenia o 3,3 proc. Jest to kolejny miesiąc z ujemną dynamiką miesięczną, co może sugerować pierwsze oznaki spowolnienia na rynku pracy. GUS tłumaczy ten spadek mniejszą skalą dodatkowych wypłat, takich jak nagrody, premie kwartalne, bonusy, nagrody jubileuszowe, wypłaty za nadgodziny czy odprawy emerytalne, które miały miejsce w poprzednim miesiącu.

Słabnący impet wzrostu płac może być pozytywnie odebrany przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP), która od dłuższego czasu wyraża obawy dotyczące wpływu wysokiego wzrostu wynagrodzeń na inflację. Nadmiernie szybki wzrost płac, przewyższający wzrost produktywności, może prowadzić do wzrostu cen towarów i usług, co jest sprzeczne z celem RPP, jakim jest stabilizacja cen.

Dodatkowo, decyzja rządu o umiarkowanej podwyżce płacy minimalnej w 2024 roku może również przyczynić się do ograniczenia presji płacowej. Wzrost płacy minimalnej, choć korzystny dla pracowników o najniższych dochodach, może również prowadzić do wzrostu oczekiwań płacowych w innych grupach zawodowych, co z kolei może przełożyć się na wzrost inflacji. Umiarkowana podwyżka płacy minimalnej może zatem stanowić kompromis między poprawą sytuacji materialnej pracowników a utrzymaniem stabilności cen.

Tempo wzrostu wynagrodzeń jest jednym z kluczowych czynników wpływających na decyzje RPP dotyczące stóp procentowych. Wysoki wzrost płac może skłonić RPP do podwyższenia stóp procentowych w celu ograniczenia inflacji, natomiast spowolnienie wzrostu płac może stworzyć przestrzeń do utrzymania stóp procentowych na niezmienionym poziomie, a nawet do ich obniżenia w przyszłości.

Obserwowane w ostatnich miesiącach oznaki spowolnienia na rynku pracy, takie jak spadek przeciętnego wynagrodzenia w ujęciu miesięcznym czy mniejsza skala dodatkowych wypłat, mogą skłonić RPP do bardziej gołębiego stanowiska w polityce monetarnej. Jednakże, należy pamiętać, że dynamika wzrostu wynagrodzeń jest nadal dwucyfrowa, co oznacza, że presja płacowa pozostaje istotnym czynnikiem ryzyka dla inflacji.