piątek, 19 lipca 2024

Polska przegrywa z Holandią 1:2 w pierwszym meczu Euro 2024

W inauguracyjnym meczu Euro 2024 Polska zmierzyła się z Holandią na Volksparkstadion w Hamburgu.

Polska przegrywa z Holandią 1:2 w pierwszym meczu Euro 2024
fot. Odd ANDERSEN/AFP

W inauguracyjnym meczu Euro 2024 Polska zmierzyła się z Holandią na Volksparkstadion w Hamburgu. Mecz rozpoczął się o godzinie 15:00 i choć Polacy wykazali się odwagą i determinacją, to rywale okazali się skuteczniejsi w decydujących momentach, wygrywając 2:1.

Spotkanie rozpoczęło się dynamicznie, z Holendrami agresywnie atakującymi od pierwszych minut. Wydawało się, że to "Oranje" jako pierwsi zdobędą bramkę, jednak niespodziewanie, w 16. minucie, Adam Buksa wykorzystał zamieszanie w polu karnym przeciwnika i pokonał bramkarza Holandii, Barta Verbruggena, wyprowadzając Polaków na prowadzenie.

Po stracie gola Holendrzy jeszcze bardziej zwiększyli nacisk. W 29. minucie Cody Gakpo zdecydował się na strzał zza pola karnego. Piłka niefortunnie odbiła się od Bartosza Salomona, myląc Wojciecha Szczęsnego i wpadła do bramki, doprowadzając do wyrównania.

Druga połowa rozpoczęła się od intensywnych ataków obu drużyn. W 62. minucie Nicola Zalewski miał świetną okazję na zdobycie bramki, ale jego strzał ze skraju pola karnego przeleciał wysoko nad poprzeczką. Mimo wysiłków Polaków, to Holendrzy wyszli na prowadzenie w 83. minucie. Wout Weghorst urwał się Bartoszowi Salamonowi i płaskim strzałem pokonał Wojciecha Szczęsnego.

W 89. minucie Polska miała szansę na wyrównanie, gdy Bart Verbruggen instynktownie obronił strzał Karola Świderskiego. Była to doskonała okazja, która niestety nie zakończyła się sukcesem. Ostatecznie Biało-Czerwoni przegrali 1:2, jednak pokazali się z bardzo dobrej strony, co daje nadzieję na lepsze wyniki w kolejnych meczach.

Trener reprezentacji Polski, Michał Probierz, po meczu podkreślił, że drużynie zabrakło cwaniactwa w końcówce spotkania. "Na pewno jednak nie powiedzieliśmy tutaj ostatniego słowa" - dodał. Probierz zwrócił uwagę na dobrą organizację gry i podkreślił, że mimo porażki, zespół idzie w dobrym kierunku. "Nie poddamy się. Trzeba robić wszystko, żeby wygrać te dwa kolejne mecze" - zakończył.

Polska: Wojciech Szczęsny - Jan Bednarek, Bartosz Salamon (87. Bartosz Bereszyński), Jakub Kiwior - Przemysław Frankowski, Taras Romanczuk (55. Bartosz Slisz), Piotr Zieliński (78. Jakub Piotrowski), Kacper Urbański (55. Karol Świderski), Sebastian Szymański (46. Jakub Moder), Nicola Zalewski - Adam Buksa.

Holandia: Bart Verbruggen - Denzel Dumfries, Stefan de Vrij, Virgil van Dijk, Nathan Ake (87. Micky van de Ven) - Jerdy Schouten, Tijjani Reijnders, Joey Veerman (62. Georginio Wijnaldum) - Xavi Simons (62. Donyell Malen), Memphis Depay (81. Wout Weghorst), Cody Gakpo (81. Jeremy Frimpong).

Polacy zmierzą się z Austrią już 21 czerwca, a następnie z Francją 25 czerwca. Awans do fazy pucharowej uzyskają dwie czołowe drużyny z sześciu grup oraz cztery najlepsze ekipy z trzecich miejsc. Podopieczni Michała Probierza mają przed sobą trudne, ale nie niemożliwe zadanie.